wtorek, 11 listopada 2014

Ciemna jasność :D

Siemano !


Założyłem tego bloga w celu zabicia nudy, nie mam zamiaru jakoś się tutaj wymądrzać. Traktuję to jako dziennik/pamiętnik, kiedy będę starszy czy coś wejść tutaj i przeczytać pośmiać się. Wydaje mi się także że mogę tutaj pisać co chcę i wypowiadać się na każdy temat nie tylko podróży. Robię błędy no i trudno ;) nikt idealny nie jest ! Więc prośba jest taka podchodźcie do tego bloga na luzie ;) to jest forma zabawy nic poważnego -,- ! zwyczajny koleś piszący sobie swoje przemyślenia i nic poza tym ;) 

Denerwuje mnie kiedy ktoś mi mówi : jeżeli piszesz to pisz na jeden temat, nie wypowiadaj się na tematy których nie znasz, itp ;p a dlaczego?! żyjemy w takich czasach że każdy może pisać co mu się podoba i na jaki temat chce! Jeżeli miałbym prowadzić tego bloga na poważnie to pewnie określiłbym jeden temat i tego bym się trzymał ale tak nie jest!

Cieszę się jeżeli ktoś to czyta, jeżeli ktoś mi pisze że jest okey i nawet jest to interesujące. Wchodzę tutaj patrze żę mam kilka wyświetleń więcej i od razu banan na ryju, ktoś tu wszedł sukces ;) Nie wiem jak długo tutaj wytrzymam, szczerze mówiąc już mam dni zwątpienia. Jestem tylko człowiekiem ze średnim a nie studentem i nie mam zamiaru udawać kogoś najmądrzejszego na świecie. Wszystko co tutaj pisze jest z mojego punktu widzenia! Jeżeli masz inne doświadczenia z czymś związane to super podziel się ze mną tym, może i ja się czegoś nauczę od Ciebie a daj Boże że Ty ode mnie ;) Ufffff kamień z serca ;) !  

Spokojnego Wieczoru lecę oglądać TV ! ( tak napisałem że lecę a nie idę ) :D

sobota, 8 listopada 2014

Cześć i Czołem.


Był już jeden post o Wiedniu to teraz czas na drugi. Wydaje mi się że całkiem przyjemny ponieważ nie będzie w nim zabytków ani historii. Z czym można się spotkać w Wiedniu a czego nie ma w Polsce? Oczywiście że z ogromną tolerancją!



Znacie tą kobietę? : )

Nie? A w sumie powinniście;) Conchita Wurst- bo to o niej mowa, wygrała Eurowizję 2014. A tak serio to Thomas Neuwirth i jest to drag queen, pochodzi z Austrii i ma 26 lat. 

W Polsce było by nie do pomyślenia aby taki ktoś jak Thomas występował publicznie, ponieważ Polska jest strasznie nietolerancyjna i zacofana. Nadal żyjemy w czasach kiedy zazdrościmy innym, kiedy boimy się nowych rzeczy a przecież tylko nowe rzeczy przynoszą zmiany ;) 

W Wiedniu widziałem różne rzeczy, od dziwnie ubranych ludzi po dziwne style bycia. Jednak największym zdziwieniem dla mnie byli dwaj faceci całujący się na ulicy rano przy ludziach. Pomyślałem sobie " Ja pierdole " strasznie to dziwne było. Wtedy dotarło do mnie że jestem wychowany w Polsce a więc jest we mnie takie zaściankowe myślenie. W warszawie może tak nie ale w Katowicach czy Krakowie dostali by po mordach. No niestety ..... W Wiedniu coś takiego może nie jest na porządku dziennym ale jest to akceptowalne i nie robi to nikomu problemu. Tylko teraz pytanie czy coś takiego naprawdę jest normalnie? Czy obchodzenie się ze swoją seksualnością / odmiennością jest potrzebne? Jeżeli miałbym odpowiadać na to pytanie sam i w tym momencie to myślę że TAK jest to potrzebne! Dlaczego? ponieważ nie możemy dyskryminować ludzi. Uważam że każdy załuguje na to aby być szczęśliwym i każdy ma prawo przeżyć swoje życie jak chce i z kim chce! Jeżeli tylko nie rani drugiego człowieka, to dlaczego ja mam mu zabraniać czegoś? Osobiście mnie nie obchodzi kto z kim sypia! kto kogo całuje ;) Róbta co chceta! Jeżeli tylko mi nie robisz krzywdy to i ja nie będę robił Tobie ;) poza tym co złego jest w dwóch facetach całujących się na ulicy? przecież to nic złego :D Trochę luzu! 

Wracając do tematu Conchity.
Osobiście nie mam nic do niej, żyje sobie śpiewa i jest twarzą największego banku w Austrii! Serio?! kiedy zobaczyłem reklamę w Wiedniu to myślałem że to żart ;). Najbardziej podoba mi się w Austrii to że nie wstydzą się kogoś takiego jak Conchita i nie starają się " ukryć " jej. W Polsce coś takiego byłoby nie do pomyślenia no ale porównywanie Austrii z Polską nie ma tutaj sensu ;) Największą różnice w tych tematach widać kiedy wypowiada się kościół W PL i Austrii, ponieważ arcybiskup Arcybiskup Wiednia dr  Christoph Schönborn jest za legalizacją związków partnerskich oraz popiera Conchitę w tym co robi. A Polska ? Polska ma swoich moherowych rycerzy i nie ma co liczyć na poprawę sytuacji dla gejów i lesbijek ;/




 Reasumując! Chciałbym żeby ten post był odebrany pozytywnie ponieważ nie ma na celu obrażania nikogo, ani nie chcę nikomu narzucać jak ma żyć ;) 
Zapraszam do komentowania i lajkowania na fb ;)
Pozdrawiam !:D


piątek, 7 listopada 2014

                                        OGŁOSZENIE PARAFIALNE !



https://www.facebook.com/egoistycznydupek.blogspot. Zapraszam do klikania " Lubię to " na facebooku ;) Zawsze można być na bieżąco i włączać się w dyskusje. Będzie mi bardzo miło.

Zapraszam;)
To wszystko mnie zmieniło
I ukradłem sobie chyba najlepsze lata
z moich paranoi i tysięcy innych błędów
Jestem dziwny akceptuję to i liczę bardziej niż defekt
Ale ktoś tam u góry mnie obserwował i powiedział
Ocalę Cię tym razem tak jak ostatnim razem
jak wiele chciałem zrobić lecz później się zatrzymywałem
Oglądam życie na zdjęciu i już nadeszła nowa zima
nie zmienię nigdy tego nigdy, zniszczę zawsze....



środa, 5 listopada 2014

Siemano! 

 Kolejny post, kolejna podróż i kolejna historia do opisania ;). Jednak ta nie będzie taka krótka i prosta. Postaram się opisać wszystko w trzech postach. Zaczynamy!

Miasto które odwiedziłem w weekend to Wiedeń. Zawsze myślałem że Wiedeń to nuda, kupa gruzu i w sumie nie ma po co jechać i marnować pieniędzy. Teraz wiem że cały czas żyłem w błędzie, dlaczego? Ponieważ Wiedeń to jedno z najładniejszych miast które odwiedziłem ( a trochę już tego było ). Spędziłem tam kilka dobrych godzin, i wiem że mógłbym tam mieszkać ;). Może kiedyś się uda ... ;p

Austria to jedno z najbardziej tolerancyjnych krajów europy. Nie tylko chodzi o tolerancję orientacyjną ale także rasową. W Wiedniu spotkałem bardzo dużo narodowości, w Ostrawie było bardzo dużo Romów tutaj zaś bardzo dużo Turków.

Ale wszystko od początku !

1) Do Austrii jechałem Polskim busem z Katowic. Bilet w miarę tani bo 150zł za 2 os w jedną stronę, czyli spoko. Podróż trwała 7h około, w dość dobrych warunkach. Wiadomo że kiedy jedzie się busem to nie ma co liczyć na cisze i spokój bo zawsze ktoś będzie gadał czy śmiał się ;) cały urok podróżowania busami. W Wiedniu byłem o 6 rano, czyli czas w miarę ok. Zaraz po opuszczeniu busa ruszyłem w poszukiwaniu jedzenia, a gdzie szuka się jedzenia najczęściej? na dworcach!
Dworzec w Wiedniu jest bardzo duży i ładny - brzmi jak z podręcznika ;D, oddany do użytku publicznego 10 października jest zadbany i czysty ( żuli brak :) ) Furorę na dworcu robią samoczyszczące się toalety ;O za 0,50 E - normalnie w Polsce nie mamy takich technologi... :P
Szukałem jedzenia iiiiiiii nie znalazłem, ponieważ o 6rano w niedziele jest prawie wszystko zamknięte. Dlatego musiałem ruszyć na miasto bez jedzenia z colą w ręku i plecakiem na ramieniu ;) 
Lubię to!

Szedłem w ciemnościach targany głodem i zimnem ;) ale czego się nie robi dla przygody. Dotarłem do centrum piechotą ( a to spory kawałek) i chyba to było dobre rozwiązanie ponieważ gdy już doszedłem do tego centrum to akurat otworzyli MC donald's ( URATOWANY). Kawa i jakieś śniadanie - to jest to! człowiek od razu się budzi i chce mu się żyć jak dobrze poje;)

Ruszam dalej. Robić zdjęcia i nagrywać film na Youtube ;) zdjęcia robione o 7-7:30 rano nie powalają na kolana, ale obiecuję że gdy odwiedzę Wiedeń ponownie to zrobię lepsze!


Katedra Św.Szczepana !


Tutaj wszystko się miesza ;) Narodowości, architektura, religie etc... Bardzo mi się to podoba, pomieszanie  starych zbytków z nowymi budynkami ( galeriami handlowymi, restauracjami oraz butikami ).


 Ruszamy dalej ! wsiadamy w metro ( bilet na cały dzień kosztuje ok 7E i jeździsz czym chcesz ) jedziemy na najlepsza dzielnice w Wiedniu ( przynajmniej dla wielu dziewczyn ) bo tutaj znajdują się bardzo znane marki! i w sumie atrakcyjne ceny ( jeżeli ktoś zarabia w Euro ) czyli nie dla Polski :D

 

 

 Bardzo fajnie się patrzyło na takie ładne drogie rzeczy... ! ;)  


 CDN !!




 

poniedziałek, 3 listopada 2014

Rozdział II.

                                                 Poznajmy bliżej Ostrawę ;) 


W tym poście będę starał się przybliżyć trochę to piękne miasto. Jak już wcześniej pisałem Ostrawa jak wiele innych miast ma swoje plusy i minusy. Dla mnie osobiście największym plusem jest piękna architektura oraz zadbane parki. Natomiast największym minusem jest bark toalet, dużo Romów, pełno barów oraz zamknięte sklepy w niedziele. No ale wszystko od początku ;)

Wysiadasz z pociągu i widzisz stary zaniedbany dworzec, jednak tylko z wewnątrz ponieważ na zewnątrz wygląda całkiem przyzwoicie ;)
 
Dworzec jak dworzec kasy biletowe kioski -nic specjalnego ;) no chyba że ktoś chce pograć na fortepianie za darmo ;O
Jednak nie polecam jeśli ktoś nie umie ;)

Ruszamy z dworca w miasto! ku przygodzie ;) pierwszy zabytek jaki możemy spotkać to ładny kościół, zapomniałem jak się nazywa;/ dla mnie kościół to kościół niestety nie przywiązuję dużej wagi do religii ;)
Zdjęcie robione z daleka, ponieważ nie było dużo czasu aby wchodzić do środka.

Trafiłem na bardzo ładną pogodę. Było słoneczko i nawet ciepło, to i tak dużo jak na taką porę roku ;) ok. zostawiamy kościół idziemy dalej ..... tup tup tup ..... tup tup tup ....
Dochodzimy do Budynku Rady Miasta. Zdecydowanie najładniejszy budynek w całej Ostrawie, znajduje się tam wieża widokowa gdzie za 50 koron ( osoba ) możemy oglądać zapierające dech w piersi widoki :P oczywiście nie obejdzie się bez zdjęcia ;)

   
Przed wejściem do budynku widzimy fontannę. Dla mnie trochę dziwną, ale ja się nie znam na sztucę , coś co dla mnie jest brzydkie dla kogoś innego może być ładne ;) Jedziemy dalej... !

Niestety nie zrobiłem zdjęć gdzie widać panoramę miasta ponieważ nie sądziłem że będę zakładał blog i że ktoś będzie oglądał moje zdjęcia ;/ no ale człowiek myśli zawsze po fakcie ;D
Mam za to zdjęcie które robiłem specjalnie na facebook, które zostało zrobione na samej górze.
 
Jak da się zauważyć znajduję się tam siatka, pewnie żeby nikt nie mógł skoczyć lub spaść. Bardzo dobre rozwiązanie. ;)

Okey schodzimy w dół .... ;)


Taaaaak ! Znów kościół ... jeszcze pełno ich po drodze będzie ;/ no ale pamiętajmy że to my przyjęliśmy chrzest od Czechów ;) więc kiedyś wiara tam odgrywała dużą rolę.

I tym oto kościelnym wątkiem dochodzimy do centrum gdzie znajduje się KFC! jedyne miejsce gdzie można skorzystać z WC ( przynajmniej w niedziele )

Niby niedziela a strasznie mało ludzi spotkałem na mieście, a Ostrawa jest przecież duża ;/ Turystów prawie zero .. Nie ma co myśleć nad polityką turystyczną ( o ile coś takiego jest ) tego miasta, biorę plecak i pędzę dalej .. Znajdujemy sklep który jest otwarty ;O kupujemy najpotrzebniejsze rzeczy! czyli coś słodkiego ;)

Cola o smaku wanilii <3i jakiś piernik .... pycha pycha pycha :DD

Gdybym miał w skrócie napisać co mi się podobało w Ostrawie :
- piękny ratusz
- bardzo dobre słodycze i oczywiście coca cola <3
- ładne kościoły i uliczki !
- bardzo fajne pociągi
- zadbane parki

Minusy Ostrawy ? :
- Romowie , wszędzie Romowie
- bark toalet
- pozamykane sklepy ( nawet pamiątki  nie kupiłem ;( )
- W Ostrawie strasznie ciężko się dogadać, angielskiego raczej nie używają także kupno biletu to był dramat -,-



Chyba nie odwiedzę tego miasta ponownie, uważam że jest tyle ciekawszych i ładniejszych miast w Europie że nie ma co tracić czasu na Ostrawę;) no ale to moja opinia.

Pozdrawiam ;) 

Rodział I :)

Siemano! 

Jestem Piotrek i bardzo dużo podróżuje ;) Lubię poznawać nowe miejsca, nowych ludzi i próbować nowych dań:). Dlatego wpadłem na pomysł stworzenia czegoś w rodzaju pamiętnika z podróży, coś na wzór fotoblogu  czy dziennika ;) 

Zaczynam! 

Od jakiegoś czasu zwiedzam Europę. Ze względów finansowych zwiedzanie zaczynam od państw położonych trochę bliżej, jak np. Czechy czy Austrię. Pomysł na zwiedzanie przyszedł dość spontanicznie , nie wiedziałem że tak mi się to spodoba. Na pierwszy rzut poszły Czechy. Dlaczego? Sam nie wiem , bo są blisko i wychodzi to nawet tanio. Za podróż z Katowic do Cieszyna zapłaciłem 14zł za osobę, myślę że to spoko cena. Następnie z Czeskiego Cieszyna jechałem do Ostrawy czeskimi kolejami które wyniosły mnie 60 koron w jedną stronę.  Jechałem jakieś 40 min pociągiem! Także całkiem przyzwoicie  ;) Cała podróż trwała ( Katowice - Ostrawa ) około 2,5h w jedną stronę. 

Do Cieszyna jechałem busikiem całkiem wygodnie tylko ciasno ;/ Sądząc po ilości pasażerów mogliby zainwestować w większe busy ;) Do Cieszyna jeszcze ujdzie, bo nikt nad głową mi nie stał ale z Cieszyna to już dramat, pełno ludzi stało nade mną i dyszało  ( o ile zdążysz zająć miejsce siedzące  ) poza marudzeniem pasażerów jeszcze duchota , no ale to już na własne życzenie niektórych osób, bo przecież jeżeli ktoś otworzy okno to od razu krzyki zamknijcie to zimno leci itp ... takie trochę to nieogarnięte ;). Kiedy w końcu dojedziemy do Cieszyna czeka nas 30min tuptania piechotą na dworzec pkp. W czasie kiedy się tak idzie i idzie można podziwiać budynki i rynek ;) całkiem ładne miejsce. 

Z Czeskiego Cieszyna mamy pociąg do Ostrawy. 
I tutaj zdziwienie... Myślałem że Czechy to takie zacofanie i w ogóle a tutaj podjeżdża nowoczesny fajny pociąg , lepszy niż koleje śląskie ;) Bardzo wygodny i zadbany ;) po 10 min jazdy Czeskimi kolejami znika nam zasięg w telefonie , jeżeli nie ma się roamingu- ja nie mam bo szkoda mi kasy ;). Można sobie w różny sposób z tym poradzić np: kupując starter z jakiejś czeskiej sieci, ściągnąć sobie mapkę Czech i korzystać wtedy kiedy jesteśmy offline, lub olać wszystko i iść na żywioł ;) Ja zawsze wszystko staram się mieć ogarnięte, przynajmniej jeżeli chodzi o podróże ponieważ nie lubię niespodzianek.. dlatego skorzystałem z mapki offline która bardzo mi pomogła w zwiedzaniu ;) 


 Ostrawa jak każde inne miasto ma swoje plusy i minusy. Dla mnie niestety ma ona więcej minusów... Poza bardzo ładnym miastem możemy natknąć się na Romów którzy cały czas coś chcą sprzedać , są bardzo nachalni i niemili ;/ myślałem że tylko w PL jest ich dużo jednak Ostrawa to trochę taka romska wioska ;D na każdym kroku jakiś Rom ... Bardzo to psuje klimat zwiedzania niestety ;/  

Czechy należą do 31 najbogatszych krajów świata pod względem dochodów per capita,Według Indeksu Transparency International z 2013 r. Czechy zajmują 5. miejsce wśród najbardziej skorumpowanych krajów w UE.
Stolicą i największym miastem Czech jest Praga. Na powierzchni 78 866 km² żyje ponad 10,5 mln osób, z czego 94% to Czesi, pewnie to 6% to Romowie ; D ale koniec tych info z Wikipedii.  

cdn...